the other kind of madness

There’ll be no rest for the wicked

And again…

And again…

(…)i nie wiem co właściwie
czują moi Przyjaciele okazując mi pomoc czy nie bywają
zniecierpliwieni i nie wiem ile papierosów dziennie
wypalam i nie wiem co dalej robić z tak mile rozpoczętym
wieczorem i nie wiem czy nie byłoby dobrze zamknąć się
w szafie i wyobrażać sobie że jest się zamkniętym w raju
że jest się szczęśliwszym od śliwek i że ma się wszechświat
w dupie na samym dnie dupy w dupie pancernej za siedmioma dupami